INSTYLIO

Jak przygotować mak do ciasta Dodaj do ulubionych

Makowy zawijaniec, ciasto makowe z biszkoptową pierzynką czy popularne na Śląsku wigilijne danie zwane makówkami – wszystko to przepyszne słodkości, jednak z ich zrobieniem możemy mieć problem, jeśli nasz mak nie będzie odpowiednio przygotowany.

Richard Villalon photoxpress.com Richard Villalon photoxpress.com

Dużą trudność sprawia mniej doświadczonym gospodyniom ocena idealnego czasu gotowania maku. Specjaliści polecają, by gotować mak (pod przykryciem) tak długo aż ziarenka dadzą się rozetrzeć w palcach. Trudno to jednak ocenić w gorącej wodzie czy mleku, zaś po opłukaniu ziarna nieco twardnieją i można go łatwo rozgotować. Jeśli przyjmiemy proporcje 1:3, gotowanie powinno zająć około 40 minut. Konieczne jest jeszcze przemieszenie całości co jakiś czas i sprawdzenie widelcem czy nie tworzy się zwarta pokrywa. W przypadku proporcji 1:2 można mak gotować nieco krócej to znaczy około 30 minut, ale sprawdzanie czy jest gotów i tak będzie konieczne. Przyspieszenie procesu gotowania nastąpi też wtedy, gdy podczas ostatniej fazy moczenia, będzie on leżał w ciepłej wodzie.

Po gotowaniu mak należy odcedzić, najlepiej pozostawić go przynajmniej dwie godziny na sitku tak, by mógł zupełnie ociec. Następnie zabieramy się do mielenia. Zależnie od tego, jaką konsystencję maku chcemy uzyskać, mielemy go dwa lub trzy razy. Do ciast, gdzie mak ma być zmieszany z luźną masą zupełnie wystarczą dwa mielenia. Po pierwszym mieleniu może się okazać, że mak jest nadal mocno wilgotny, a my potrzebujemy zupełnie suchego, wtedy do jego zagęszczenia, użyjmy kaszy lub bułki tartej.

Słodzenie maku można rozpocząć od dodania miodu w proporcjach: jedna łyżeczka na dwie szklanki, ale wszystko zależy od upodobań oraz od tego czy parzyło się mak w słodkim mleku czy wodzie. W przypadku przygotowania ciasta drożdżowego z makiem, warto jest dodać nieco rozczynu do masy makowej – wtedy całe ciasto lepiej rośnie, a co ważniejsze nie odchodzi od maku.

Oceń:
Podziel się:

Wasze komentarze i dyskusje

Nie ma jeszcze komentarzy.

Z punktu do punktu