INSTYLIO

Menu na Boże Narodzenie: mięsa Dodaj do ulubionych

Poprzedzająca Boże Narodzenie Wigilia w większości polskich domów bogata jest w dania postne. Uszka, pierogi, zupy, suszone owoce i ryby to elementy, które pojawiają się na wigilijnych stołach naszych rodaków najczęściej. Jednak po okresie adwentu, każdy z pewnością w trakcie świąt chętnie zje dobrze przygotowaną sztukę mięsa.

Olga Lyubkina photoxpress.com Olga Lyubkina photoxpress.com

Jakie mięsa na Boże Narodzenie

W polskim zwyczaju zupełnie normalne jest to, że w trakcie każdych świąt pozwalamy sobie na potrawy, których nie ma w naszym codziennym jadłospisie. Jeśli więc w statystycznym polskim domu nie jada się na co dzień schabowego, rolad czy nadziewanej kaczki – właśnie te potrawy najchętniej polskie gospodynie zaserwują swoim gościom na święta.

Gęś – „wykwintna polskość”

Gęsina uważana jest za "produkt" sezonowy, ze względu na cykl hodowli gęsi, najlepiej ją jeść pod koniec roku. Gęsina ma powody, by być w Polsce popularna, od XVI wieku była tradycyjną potrawą goszczącą na królewskich stołach, jej wielbicielem był m.in. Jan III Sobieski, teraz większość wyprodukowanej w Polsce gęsiny trafia na stoły naszych zachodnich sąsiadów (w wielu regionach gęsina jest obowiązkowym mięsem podawanym w czasie Świąt Bożego Narodzenia).
W tym roku w listopadzie i grudniu trwa też zakrojona na ogólnopolską skalę akcja promująca spożywanie gęsiny. Jak poinformowała początkiem listopada Polska Agencja Prasowa kampania ta ma zachęcić Polaków do tego mięsa i wypromować je jako danie np. z okazji dnia św. Marcina czy Bożego Narodzenia. Obecnie statystyczny Polak zjada zaledwie ok. 25 gramów gęsiny rocznie. W ogromnej mierze tak niskie spożycie tego właśnie mięsa spowodowane jest niewiedzą Polaków. Wiele osób nie jadło w ciągu ostatnich kilku lat w ogóle gęsiny, inni natomiast nie skorzystali z okazji do skosztowania tego mięsa. Stąd właśnie kampania, która ma zachęcić choćby do skosztowania gęsiny, a co za tym idzie wypromowania jej w polskich domach, tak, by gospodynie nauczyły się ją przyrządzać, bowiem z badań wynika, że panuje pogląd jakoby mięso to było trudne w przygotowaniu.

Gęsinę można przygotować na wiele sposobów. Wbrew pozorom nie wszystkie są bardzo skomplikowane, jeśli nie mamy czasu, by przygotować gęś po staropolsku, możemy z powodzeniem przygotować ją w sposób bardzo podobny do przygotowania kurczaka. Udka z gęsi przygotowuje się łatwo.
Prosty przepis na smaczną gęś polega na wlaniu do garnka piwa, dodaniu do niego tymianku, ziela angielskiego i ziarna pieprzu – wszystko trzeba doprowadzić do wrzenia, a następnie ostudzić. W międzyczasie kładziemy oczyszczone udka gęsie w marynacie i rozgrzewamy piekarnik do około 150-180 st. C. Zamarynowane udka posypujemy solą i umieszczamy w naczyniu żaroodpornym (do niego dobrze jest włożyć również marchewkę, pietruszkę, cebulę i czosnek – wedle uznania). Udka z warzywami zalewamy marynatą i pieczemy około godziny. Tak przygotowane udka na pewną będą ciekawą alternatywą dla wieprzowiny czy drobiu.

Indyk – drób inaczej

Najczęściej pojawiającymi się na polskich stołach filetami są te z kurczaka. Jednak warto wzbogacić jadłospis o mięso indycze. Z indyczego mięsa można przygotować np. pulpeciki, parówki, pasztet, sałatkę z fragmentami fileta i warzywami. Dla wprawniejszych gospodyń, żadnym problemem nie powinno być przygotowanie indyka z bananami czy kotlecików w zielonej zalewie. Jeśli nie przygotowujemy indyka na co dzień, najłatwiej będzie nam zrobić pieczeń maślaną. Trzeba do tego kupić gotową porcję, kilogramowego indyka i upiec ją w foremce (bez zdejmowania wieczka) w temperaturze 180°C przez około 70-80 minut. Jeśli porcja indyka nie jest zamrożona już z masłem, należy ją suto polać roztopionym masłem przed pieczeniem. Do pieczeni można podawać zielone warzywa, puree czy ryż.

Świąteczne mięso wołowe

Jak wskazują badania Polacy mają słabość do mięsa wieprzowego, które nie jest tak bogate w składniki odżywcze jak np. mięso wołowe. To drugie jednak niejednokrotnie wymaga więcej pracy, dlatego rzadziej trafia na nasze stoły. Aby przygotować smaczną i pożywną pieczeń, wystarczy spory kawałek wołowiny bez kości natrzeć czosnkiem, solą i pieprzem, lekko posmarować oliwką i włożyć do żaroodpornego naczynia. Pieczenie w temperaturze około 190-200 st. C powinno trwać godzinę, po upływie tego czasu, można zdjąć z naczynia żaroodpornego pokrywkę i jeszcze przez około pół godziny piec tak, by na wierzchu pojawiła się chrupiąca skorupka. Tak przygotowaną pieczeń podajemy z surówkami czy świąteczną sałatką warzywną z gotowanych ziemniaków, marchewki, pietruszki, selera i ogórka.

Wiadomo, że przed świętami większość z nas jest zabiegana i nie ma czasu na studiowanie przepisów, ale warto się postarać i przygotować choć jedno odświętne mięso.

Oceń:
Podziel się:

Wasze komentarze i dyskusje

Nie ma jeszcze komentarzy.

Z punktu do punktu