Czego mężczyźni nie lubią u kobiet Dodaj do ulubionych

Mówi się, że mężczyzna jest nieskomplikowanym mechanizmem, który z powodzeniem można rozgryźć, zaś kobieta i jej osobowość zwykle wymagają głębokiej analizy, na którą wielu panów nie ma czasu i ochoty – do czasu…

ParisPhoto photoxpress.com ParisPhoto photoxpress.com

Inteligencja i poczucie humoru, umiejętność uwodzenia, szyk i styl, elegancja, dobroć, dystans i koleżeństwo – to cechy, które budzą u mężczyzn realną sympatię w odniesieniu do kobiet. Jednak nie wszystkie damskie cechy są dla panów pozytywne. Co mężczyzn u nas najbardziej denerwuje?

Etap pierwszy – atrakcyjna, nie wyzywająca

Mężczyźni w pierwszym kontakcie z kobietami cenią sobie przede wszystkim atrakcyjność fizyczną, a to dlatego, że są wzrokowcami. W magazynie „Evolution and Human Behavior” opublikowano wyniki badań przeprowadzonych na grupie 200 studentów, wśród których badano zainteresowanie konkretnymi cechami kobiet. Okazało się, że panowie zainteresowani „przygodą” poszukiwali u kobiet przede wszystkim proporcjonalnej sylwetki, zaś ci nastawieni na stały związek zdecydowanie częściej zwracali uwagę na twarz. Tak czy inaczej pierwsze czym interesuje się mężczyzna to fizyczność.

Być może wielu kobietom wydaje się, że mężczyźni nie zwracają uwagi na szczegóły, jednak w ogólnym rozrachunku ważne są tworzące całość szczegóły. My-kobiety przywiązujemy wagę do szczegółów, które tworzą istotną dla naszych partnerów całość. Dla nas ważny jest nienaganny, wykonany makijaż, zaś mężczyźni nie zdolni są rozpatrywać make up`u jako osobnego zjawiska, dla nich albo twarz pasuje do „reszty”, albo nie. Jeśli pasuje, postrzegają partnerkę jako atrakcyjną, jeśli nie pasuje, mają ją za „brzydulę”. Mimo iż mężczyźni cenią sobie fizyczną atrakcyjność, nie akceptują kobiet wyzywających i takich, których uroda i sposób bycia mogą świadczyć o nie traktowaniu siebie poważnie. Nie lubią w wizerunku kobiety oczywistości i tandety, czyli wszystkiego, co sprawia, że kobieta jest mocno zarysowana - to bowiem oznacza, że niewiele zostało do odkrycia.

Etap drugi – interesująca, nie spolegliwa

Nawet kobieta, która „nie grzeszy urodą”, może stać się przez płeć brzydką pożądana, jeśli tylko jest wystarczająco interesująca. Mężczyźni nie lubią kobiet przewidywalnych, pokornych do granic możliwości i takich, które z chęcią przystają na „męskie warunki”. Być może wielu z nas wydaje się, że bycie „kobietą wyzwoloną”, może panów nieco przerażać, jednak prawda jest taka, że mężczyzna, by móc czuć się samcem, musi wiedzieć, że zdobywa, a późnej odkrywa.

Oceń:
Podziel się:

Wasze komentarze i dyskusje

Nie ma jeszcze komentarzy.

Z punktu do punktu