Solarium – wróg czy przyjaciel Dodaj do ulubionych

Każda z nas chciałaby zachować opaleniznę po wakacjach. Skóra wygląda zdrowo, świeżo i młodo, kiedy jest lekko przybrązowiona. Szybkim i skutecznym sposobem utrzymania opalenizny jest opalanie w solarium.

khz photoxpress.com khz photoxpress.com

Podrażnienie a poparzenie

Nasza świadomość gwarantuje nam bezpieczeństwo. Jeśli więc po wizycie na solarium okaże się, że skóra jest mocno zaczerwieniona piecze i swędzi, mamy na pewno do czynienia z poparzeniem. Skóra lekko zarumieniona, której kolor z różowawego zmienia się po kilkunastu godzinach w brązowy, jest podrażniona. Różnica między tymi dwoma zjawiskami polega na tym, że podrażnienie nie jest niebezpieczne, poparzenie zaś może oznaczać daleko idące konsekwencje dla naszej skóry.

Wyposażenie solarium

Jeśli w solarium nie ma mat, okularów i specjalnych kosmetyków do opalania – zrezygnujmy z jego usług. Maty są konieczne by zapewnić elementarną czystość. Okulary ze specjalnymi wkładami zabezpieczają nasze oczy i bez nich absolutnie nie powinnyśmy się opalać, ponieważ skóra powiek jest zbyt delikatna, by ochronić nasze oczy przez niebezpiecznym działaniem promieni UV. Specjalne kosmetyki w solarium również świadczą o jego poziomie. Kosmetyki, których używamy podczas opalania na słońcu nie nadają się do solarium, nie chronią naszej skóry w sposób właściwy, ponieważ ogromna większość z nich, nie była testowana w warunkach solaryjnych. Dla całkowitego bezpieczeństwa należy więc nakładać na skórę tylko te preparaty, które posiadają odpowiednie atesty.

Drożej znaczy lepiej

W 2009 roku weszła w życie unijna norma, która ograniczyła tzw. moc rumieniotwórczą lamp solaryjnych. Od tamtego czasu właściciele solariów mieli rok, by wymienić swoje urządzenia na takie, które opalając nas dłużej, gwarantują całkowite bezpieczeństwo naszej skórze. Ponieważ lampy są słabsze, trzeba będzie wydłużyć czas opalania. Jeśli więc zostaniemy poinformowane, że mamy się opalać 20 a nie 8 minut, znaczy, że mimo iż będziemy zmuszone zapłacić za to więcej niż dotychczas, zostaniemy wystawione na działanie promieni podawanych w łagodniejszej dla skóry dawce.

Oceń:
Podziel się:

Wasze komentarze i dyskusje

Nie ma jeszcze komentarzy.

Z punktu do punktu